środa, 10 października 2012

Tylko moja, nikomu nie oddam - czyli o pomadce Max Factor Colour Elixir Lipstick

Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić moją ukochaną szminkę Max Factor, którą dostałam do przetestowania w kolorze 730 Flushed Fuchsia.

Jest ona absolutnie genialna. Nie wysusza ust, nie daje uczucia chłodzenia czy ściągania warg. Nawilża i odżywia moje usta, a po zmyciu pomadki nie są one przesuszone.

Długo dopasowywałam kolor do typu cery. Zajęło mi to ponad godzinę ale było warto. Odcieni szminki jest bardzo dużo, zatem każda znajdzie coś dla siebie.Nr 730 który w końcu wybrałam, to delikatny brąz wpadający lekko w róż. Ma mnóstwo drobinek brokatowych, których wcale nie czuć na ustach. A sama pomadka jest tak lekka, że mimo grubej warstwy nie obciąża ust. 

Co do trwałości, to szminka jest chyba niezniszczalna. Jem obiad, piję, a ona dalej się trzyma! Po jedzeniu kolorek robi się trochę bledszy, ale jest.
A jeśli chodzi o trwałość szminki w sytuacji, gdy przez kilka godzin nic nie jemy to nie znika ona praktycznie wcale z ust.

Na pochwałę zasługuje również słodki, karmelowy zapach, który dosyć szybko się ulatnia oraz ekskluzywne, złote opakowanie. 

Jestem na tak. Mimo ceny 40zł na pewno ją kupię, gdy egzemplarz testowy się skończy!

1 komentarz: