wtorek, 11 grudnia 2012

Bourjois, pomadka Rouge Edition, swatche dwóch kolorów

Pomadka ta weszła do polskich drogerii jakoś w połowie listopada i od razu zapragnęłam zakupić kilka kolorków ;)
Jako pierwszy nabyłam kolor 04: Rose Tweed, który jest delikatny, różowy, codzienny. Następnie w promocji za 30zł kupiłam kolor 17: Rose Milesime.
Jak wyglądają na ustach? Zapraszam do dalszego czytania!

Są to bardzo dobre pomadki, o ciekawych kolorach. Są mocno napigmentowane, a jedynym minusem było to, że bardzo długo dobierałam właściwy kolor pomadki pasujący do mojej twarzy.

Na pierwszy ogień rzucam kolor 04 Rose Tweed:
Na zdjęciu widać znaczny ubytek, gdyż naprawdę często używam tej pomadki. Kolor nadaje się do codziennego makijażu, a także na większe wyjścia. Na ustach prezentuje się tak:

Kolor 17 natomiast według mnie nadaje się bardziej od święta. Oto i on w opakowaniu:
Na ustach wygląda ona tak:

A teraz jestem ciekawa, które kolorki Wam się podobają? Może macie jakieś inne odcienie z serii Rouge Edition, co? :)

10 komentarzy:

  1. Nie mam tych pomadek, a strasznie mi się podobają :(
    Uwielbiam Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za szminkami, ale gdybym miała kupić, to mój wybór padł by właśnie na Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
  3. 100 obserwatorka zgłasza się, co za niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie uzywam, ale ta zapowiada sie swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają bardzo ładnie, co mnie niezmiernie cieszy, bo właśnie wygrałam tą szminkę do testów:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne kolorki! :)

    Mi też podoba się szmineczka z GB i liner <3


    Ajć cuda w tym miesiącu! :)

    OdpowiedzUsuń