czwartek, 3 stycznia 2013

Archiwalny ShinyBox, edycja sierpień 2012 oraz październik 2012

Korzystając z promocji, dzięki której można kupić ShinyBox w cenie 29zł zakupiłam aż dwa pudełka. Jeśli jesteście ciekawe co znalazłam w środku sierpniowego i październikowego boxa zapraszam do dalszego czytania.

Jestem naprawdę zadowolona z kosmetyków z grudniowego boxa. Tych prezentowanych poniżej jeszcze nie testowałam, ale wiążę z nimi duże nadzieje.
Pierwszy rozpakowałam box sierpniowy, który wygląda tak:

Oto i lista produktów znajdujących się w kartoniku (klikając na obrazem można go powiększyć):

A teraz jeszcze zbliżenie na produkty:
Lakier Rimmel i płyn micelarny Bioderma, które zostawiam sobie do przetestowania. Swoją drogą chciałam kupić dokładnie ten kolorek lakieru ;)

Krem do twarzy na noc i pomadka Maybelline w najbliższym czasie posłużą jako prezent.

Kolejny prezent, który będzie testować moja mama ;)

Natomiast październikowy box jest w całości dla mnie i muszę przyznać że po otwarciu moje pierwsze wrażenia są super. Mydełko w kostce cudownie pachnie, kosmetyki Dermedic są pełnowymiarowe (oglądając je na stronie shiny myślałam, że to próbki), a błyszczyk jest w moim ulubionym kolorze.
Zapraszam na przegląd boxa:

I zbliżenia z moim komentarzem:
Żel pod prysznic (100ml) i żel do ciała (200ml) były głównym powodem, dla którego zamówiłam tego boxa. Muszę przyznać że zaskoczyła mnie ich wielkość. Cały czas byłam pewna że to próbki. Taki zestaw w największej mega mega promocji kosztuje 70zł, a tu mam go za niecałe 30zł i do tego inne ciekawe produkty. Dzisiaj będzie pierwsze testowanie, a kolejny październikowy box jest w drodze do mojej mamy.

Mydło w kostce i balsam do ciała

Błyszczyk Delia w ulubionym kolorze :)

A Wam jak się podoba zawartość tych pudełek? Mnie bardzo. A w cenie 29zł to nawet bardzo, bardzo ;)

10 komentarzy:

  1. Najbardziej kocham Biodermę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że zamówiłyśmy te same pudelka.
    W moim sierpniowym była konturówka zamiast pomadki. i żółty lakier.
    A na październik wciąż czekam, ponoć dziś wysłali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to też fajnie ;) a kredka do oczu bardziej uniwersalna ;) Moja pomadka ma zdecydowanie nie mój kolor, dlatego powędruje do osoby, której będzie odpowiadała ;)
      PS. Wydaje mi się, że z boxa październikowego będziesz bardziej zadowolona, a zapach po otwarciu cie powali (w pozytywnym znaczeniu ;)

      Usuń
    2. Nie mogę się doczekać :)

      Usuń
  3. No i przez Twój pościk zakupiłam jedno, i myślę nad drugim ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Biodermy będziesz BARDZO zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tez dziś dostałam sierpień...zamiast pomadki mam czarną kredkę do oczu...
    nie, nie, nie - nie kupuje kolejnego pudełka ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. W takiej cenie to faktycznie opłacały się te boxy :) Szkoda że ta promocja nie jest cały czas ;))

    OdpowiedzUsuń