niedziela, 27 stycznia 2013

Dermo Pharma: Peeling Enzymatyczny + Maska 4D Ujędrnienie i Odmłodzenie

Bardzo się ucieszyłam kiedy dowiedziałam się, że udało mi się dostać do testu konsumenckiego DermoPharma. Dzięki niemu miałam okazję wypróbować produkty na które od dłuższego czasu miałam ochotę.
Do przetestowania otrzymałam:
- peeling enzymatyczny: Oczyszczenie i Regeneracja
- Maska kompres 4D: Ujędrnienie i Odmłodzenie
Jeśli chcecie się przekonać jak wypadły testy, zapraszam do przeczytania recenzji!


Zgodnie z zaleceniem pierwszego użyłam peelingu, aby oczyścić skórę i przygotować ją na dalsze zabiegi pielęgnacyjne. Takie jedno opakowanie peelingu jest przedzielone na pół, a więc nadaje się na aż dwa zabiegi!


Po rozcięciu opakowania wydobyłam niewielką warstwę produktu na opuszek palca. Konsystencja jest gęsta, peeling jest przeźroczysty i łatwo go wmasować w skórę twarzy:

Dokładny sposób użycia znalazłam na opakowaniu:
Zgodnie z zaleceniami wmasowałam więc kosmetyk kolistymi ruchami. Podczas takiego zabiegu poczułam delikatne drobinki ścierające, które przyjemnie łaskotały moją twarz. No ale jest to w końcu peeling enzymatyczny, który z założenia nie musi dawać mocnego uczucia ścierania, co mi się bardzo podoba.
Pozostawiłam peeling na 5 minut i gdy już lekko dawał o sobie znać szczypaniem zmyłam go ciepłą wodą. Skóra po osuszeniu była porządnie oczyszczona i czekała na dalsze zabiegi. Czułam także, że jest miła w dotyku, świetnie wygładzona i nawilżona.
Poniżej prezentuję zdjęcie składu:
Skład Peelingu Enzymatycznego Dermo Pharma
Po takim oczyszczeniu przyszedł czas na maskę 4D Aktywne Ujędrnienie i Odmłodzenie:
Do tej pory byłam przyzwyczajona do tradycyjnych maseczek, w których chodzi o to aby rozprowadzić daną substancję na twarz i po określonym czasie zmyć. Tutaj mamy do czynienia z prawdziwą maską:
Jest ona porządnie nasączona substancjami, które mają pomóc mojej skórze - w tym wypadku ujędrnić ją i odmłodzić. Maska idealnie dopasowała się do mojej twarzy, bez problemu dopasowałam ją do kształtu mojej buzi:

W trakcie zabiegu nie czułam negatywnych objawów typu mrowienie, uczucie chłodzenia czy pieczenia. Po prostu przez 20 minut maseczka regenerowała moją skórę a ja sobie leżałam zrelaksowana :)
Po zdjęciu maseczki poczułam, że skóra jest jeszcze przyjemniejsza w dotyku i bardziej nawilżona niż wcześniej. Co do ujędrnienia to faktycznie na drugi dzień po zabiegu, gdy wklepywałam podkład w twarz, poczułam że moja skóra jest jakby porządniej napięta i bardziej elastyczna. Nawet zaryzykowałabym napisać, że wygląda młodziej. Nie mam żadnych podrażnień, kosmetyk ten również nie uczulił takiego wrażliwca jak ja. Poniżej podaję skład:

A więc testy jak najbardziej zaliczam do udanych. Dzięki tej akcji nie będę się już bała inwestować w maski tej firmy, bo wiem, że będą mi odpowiadać i nie uczulą mnie!

A Wy znacie maseczki tej firmy? Jesteście zadowolone?

Zapraszam również do polubienia fanpage DermoPharma na facebooku:

14 komentarzy:

  1. Świetnie wyglądasz w tej maseczce! :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne są te maski, na pewno się skuszę. Supr foty :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie tak strasznie, jak obiecywałaś:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pełen kamuflaż - fajnie się ukryłaś ,też mam podobne zdjęcia w tej masce ale nie tak ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie specjalnie nie zainteresowały te maseczki , nie sprawdziły się jak oczekiwałam :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam styczności z tymi maskami, może kiedyś :) Fajnie, że u Ciebie się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ten peeling mnie zaciekawił:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znajoma poprosiła mnie, abym wybrała jakąś maskę dla niej. Zdecydowałam się na tę z firmy MOOYA, ale kiedyś spróbuje może z tej ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. ja ostatnio postawiłam na maseczk, ale efectimy

    OdpowiedzUsuń
  10. sa fantastyczne sama wyprobowalam polecam każdemu nawet tym bardzo wybrednym

    OdpowiedzUsuń