wtorek, 15 stycznia 2013

Recenzja: Marc Jacobs, DOT

Od kiedy tylko pojawiły się w sklepie miałam na nie ochotę. Dopiero teraz je kupiłam. Mowa o perfumach Marc Jacobs DOT. Na początku zakochałam w pięknym flakoniku, po użyciu testera wiedziałam też, że jest to zapach który mi odpowiada. Jednak dopiero teraz zdecydowałam się na zakup flakonika o pojemności 50ml. Oto i on:

Zapraszam na recenzję!

Nowy zapach od Marca Jacobsa na wiosnę we flakonie przypominającym biedronkę w kwiatowych płatkach.

Kategoria: kwiatowo - owocowa

Nuty zapachowe:
nuta głowy: czerwone jagody, pitahaya
nuta serca: jaśmin, kwiat pomarańczy, wiciokrzew
nuta bazy: driftwood, wanilia, piżmo, kokos 
Swoją recenzję zacznę może od opakowania:
Jest ono piękne, duże. Od razu po ukazaniu się w perfumerii zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Co ważne, jest ono bardzo porządnie wykonane i stabilne - nie kołysze się na boki i nic nie odpada. Detale są dopracowane, nigdzie nie widać kropli kleju. Mogę je bez obaw chwycić za zakrętkę i przenieść w inne miejsce.


A sam zapach jest śliczny. Atomizer za jednym psiknięciem rozpyla dużą ilość perfum (wg mnie 1 psiknięcie wystarcza na raz).
DOT pachnie świeżo, przyjemnie i bardzo dziewczęco. Jest lekko słodki i kwiatowy. Ja osobiście lubię mocniejsze zapachy, ale w tych perfumach jest coś co przyciągnie każdego.
Niestety, nie utrzymuje się długo na ciele i szybko znika.

Czy warto go mieć? Żeby się przekonać, musicie odwiedzić drogerię, bo ja dopiero po spryskaniu się testerem zakochałam się w delikatnych nutach DOT.

Ta buteleczka trafi pomiędzy moją króliczą kolekcję Playboy i na pewno często będę po nią sięgać ;)

A jakie są Wasze ulubione zapachy? :)

8 komentarzy:

  1. Boże, jaki śliczny flakonik!
    Chyba się zakochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Flakon wygląda niezwykle atrakcyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co powiesz na fotograficzny tag? :) Jesteś otagowana: http://antonina-guzik.blogspot.com/2013/01/its-only-picturetag.html#more :)

      Usuń
  3. szkoda, że zapach się długo nie utrzymuje:( ale buteleczka piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten flakonik urzekł i mnie, ale na razie mam mocny zapas zapachów więc nici z zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam z niecierpliwoscią na "pszczółkową" wersję Dot! A tymczasem idzie do mnie zestaw z balsamikiem :)

    OdpowiedzUsuń