poniedziałek, 11 marca 2013

Coś o produktach do paznokci Donegal

Witam Was tą wieczorową porą. Wiem, że niektóre czytelniczki nie mogą się doczekać ogłoszenia testerek Bourjois BB Cream. Jednak informacja o tym, kto załapał się do testów zostanie ogłoszona dopiero w kolejnym poście. Szykuję Wam kolejny konkurs, który zacznie się jutro i jutro też ogłoszę wyniki obecnego rozdania :)
A tymczasem zapraszam na recenzję trzech produktów do paznokci Donegal:
  • Pilnik szklany 14,5 cm
  • Zmywacz do paznokci w żelu - zapach mango
  • Lakier do paznokci w kolorze 7116 Ruby Treasure


Od razu, gdy otworzyłam paczuszkę musiałam przetestować lakier w pięknym kolorze 7116 Ruby Treasure. Samo opakowanie jest takie sobie - buteleczkę ciężko jest odkręcić, a pędzelek jest za krótki. Za to do samego lakieru nie mogę się przyczepić.

Ma piękny, bordowy kolor. Przy jednej warstwie widać smugi, ale druga warstwa ładnie wszystko wyrównuje. Lakier ma bardzo mocny połysk, który nie matowieje aż do kilku dni. Nie zauważyłam też, żeby mocno odpryskiwał. Dopiero po kilku dniach zauważyłam, że lekko starł się z końcówek.
Myślę, że lakier zasługuje na mocną czwórkę (w pięciostopniowej skali) - jest w porządku i zastanowię się czy kupię więcej kolorów z tej serii.

W paczuszce znalazłam również zmywacz o żelowej konsystencji. 
W mojej opinii jest to jeden z lepszych zmywaczy jakie miałam. U mnie w ogóle najlepiej sprawdzają się niekonwencjonalne zmywacze jak na przykład ten w postaci gąbeczki nasączonej substancją zmywającą lakier z paznokci czy właśnie ten Donegal. Konsystencje ma żelową dzięki czemu nie wchłania się w całości na wacik.Pachnie charakterystycznie dla zmywaczy, jednak jego woń jest dużo słabsza niż przeciętnych kosmetyków tego typu. Na szczęście po użyciu nie trzeba wietrzyć mieszkania. Zapach mango jest słabiutki, ale jakieś tam owocowe nuty faktycznie są. 
No i samo działanie zmywające jest bardzo dobre. W przypadku moich paznokci zmywacz idealnie usuwa lakiery - te jasne i ciemniejsze. Oczywiście im więcej warstw lakieru tym więcej zmywacza trzeba użyć na jeden raz. W przypadku lakierów brokatowych nie polecam - tego typu lakiery jest w stanie chyba tylko usunąć baza typu peel-off.
A skład tego zmywacza prezentuje się tak:

Trzecią rzeczę, którą znalazłam w paczuszce jest pilnik do paznokci:
Jest on bardzo duży i bardzo precyzyjny. Piłuje tylko paznokcie. Mimo, iż często wyjeżdżam nim na okoliczne skórki pilnik nie podrażnia ich.
Co ważne - paznokcie po spiłowaniu nie wyglądają na obszarpane (co zdarza się często przy klasycznych pilnikach). Pilnik po dotknięciu wydaje się idealnie gładki, jednak w kontakcie z paznokciami zachowuje się jak ostra tarka. Nie ma obawy że zrobimy nim sobie krzywdę - działa tak tylko na nasze pazurki.
Z przyjemnością wystawiam mu 5/5 punktów!

A Wy znacie produkty Donegal?  
Ja przyznaję, że jeszcze przed przetestowaniem miałam ochotę na ten żelowy zmywacz, jednak jest on niedostępny stacjonarnie u mnie w mieście.


Kosmetyki Donegal do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.

fakt ten nie wpłynął na rzetelność moich opinii

18 komentarzy:

  1. Kolor twojego lakieru jest niemal identyczny jak mojego )
    Zmywacz i pilnik moje absolutne hity! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zmywacz w formie żelu ? nigdy o czymś takim nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Lakier zdecydowanie nie dla mnie, a o zmywaczu nie słyszałam..

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie miałam z nimi doczynienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój lakier wygląda, jakby był żelowy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor lakieru jest ładny. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolorek lakieru cudowny a na pilnik caly czas choruje...

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kolor lakieru,a pilnik-genialny! Też go mam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też mam szklany pilnik i jest z niego w pełni zadowolona.

    my-world-lol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Wybacz, ale na paznokciach ten lakier wygląda okropnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawy kolorek lakieru, taki...winno-czekoladowy ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawi mnie ten lakier...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ten lakier niezbyt mi się podoba, a co do zmywacza to jestem ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś miałam właśnie pilniki Donegal i pamiętam że były bardzo dobre, szczególnie do piłowania paznokci żelowych! Lakier śliczny...

    OdpowiedzUsuń
  15. pilniczek podobno jest bardzo dobry

    OdpowiedzUsuń