niedziela, 3 marca 2013

Wibo Nail Obsession - kolejny lakier dołączył do mojej kolekcji (swatch)!

Dzisiejszą wieczorową porą zaprezentuję kolejny lakier z blogowej kolekcji wibo, jaki mam przyjemność używać. Jest to kolor zaprojektowany przez the Oleskaaa w różowo mlecznym odcieniu.

Zanim jeszcze pochwalę się nim na pazurkach - zbliżenie na buteleczkę...

oraz pędzelek - zwykły, prosty, wygodny w użyciu:

No i kolej na pazurki (użyłam dwóch warstw):
Muszę przyznać, że nakładając lakier na pazurki zrozumiałam czemu tak szybko się rozchodzi (wzięłam ostatnią sztukę tego kolorku w Ross). Jest piękny, pięknie lśni, nie tworzy smug... No i kolorek idealnie nadaje się na jutro do pracy :)

No i jeszcze tą nocną porą naszło mnie na wykorzystanie naklejek do paznokci (również z linii Nail Obsession):
Z bliska czarny wzorek wydaje się trochę poszarpany, ale z daleka to idealny kwiatek. Aż czasami żałuję, że mój aparat jest taki dobry i wychwytuje wszystkie wady na zdjęciach... :(

A Wam jak się podoba ten kolor?
PS. Polecam również TEN post i kolor lakiery Flirt, który jest równie piękny!

15 komentarzy:

  1. Też chwyciłam ostatni! Poluję też na to żółte cudeńko jamapi i jeszcze błękit :P łamię się nad zielenią... ech jaka ja niezdecydowana jestem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zielony też na pewno kupię, ale może w przyszłym miesiącu ;) i jeszcze ten drugi kolor jamapi wpadł mi w oko :D

      Usuń
  2. W moim ross ich nie ma ... ale wkrótce bęę w innym mieście, a raczej miasteczku i mam nadzieję, że tam je upoluję. Kilka kolorków mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm, mam już lakier w podobnym odcieniu, dlatego może i lepiej, że się nie skusiłam. Zakupiłam za to 5 innych XD na moich paznokciach obecnie króluje Mary Rose :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Naklejek z tej serii nie widziałam, a kwiatek wyszedł naprawdę uroczy ;) Ja mam dwa lakiery jeszcze ze dwa upoluje i starczy na razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne są te brylanciki ;) Super pasuja d tego różu;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo przyjemny odcień, a kwiateek? sama bym takiego nie zrobila!! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe czy w moim Rossmannie jeszcze coś dla mnie zostało z tych lakierów, bo z tego co widzę schodzą w tempie ekspresowym:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszyscy mnie kuszą tymi cudownymi lakierami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny jest lakier Oleski, jednak poluję poluję i nie mogę upolować :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejny blog z brzoskwinką od Oleski. To chyba jakiś znak, jutro obieram kierunek Rossmann :))

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny delikatny kolorek...podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ta brzoskwinka jest super, też mam :))

    kwiatuszek - super !

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiły mnie te perełki :)

    OdpowiedzUsuń