poniedziałek, 20 maja 2013

O maseczkach Tołpa: Hydrativ, Futuris oraz Strefa T

Uwielbiam maseczki w saszetkach. Mam ich w domu ogromną kolekcję. Niektóre faktycznie działają, a inne... cóż, różnie to z nimi bywa ;)
Dziś przedstawiam Wam trzy maseczki Tołpa: Futuris, Strefa T oraz Hydrativ:

1. Tołpa, Dermo Face, Hydrativ maska-peeling hydroenzymatyczny na twarz, szyję i dekolt:
Przed jej nałożeniem dokładnie oczyściłam twarz żelem do mycia. Maska ma żelowo-kremową konsystencję. Dobrze rozprowadza się na twarzy.
W trakcie, gdy kosmetyk jest na mojej buzi, przez pierwsze kilka minut towarzyszy temu uczucie chłodzenia, które z czasem robi się coraz mniejsze. Po 15 minutach zmyłam maseczkę z twarzy i oto co zauważyłam:
- twarz jest gładsza i bardziej promienna
- buzia po użyciu wygląda zdrowo
- twarz nie jest podrażniona
- maska nie uczuliła
Podsumowując, jestem z niej bardzo zadowolona i na pewno jeszcze nie raz po nią sięgnę.

2. Tołpa, Dermo Face, Futuris 30+ maska-ekspres witalizująco-nawilżająca na twarz, szyję, dekolt i biust:
Po pierwsze saszetka 6ml na pewno nie wystarczy na użycie jej jednocześnie na twarz, dekolt i biust, dlatego ja zdecydowałam się użyć kosmetyku jedynie na buzię. Po kilku minutach od nałożenia pojawiło się nieprzyjemne uczucie szczypania, które z upływem czasu zmniejszało się. Maskę po kilkunastu minutach zmyłam z buzi i po osuszeniu ręcznikiem poczułam lekkie rozczarowanie. Kosmetyk wprawdzie nie uczulił mnie, ale nie zauważyłam, aby miał pozytywny wpływ na skórę. Wyglądała ona zwyczajnie, jak po umyciu żelem. Na razie nie planuję wracać do tej maski, być może kiedy będę w wieku 30+, okaże się on dla mnie bardziej odpowiednia...

3. Tołpa, Dermo Face, Strefa T, maska-peeling-żel 4 w 1:
Chyba moja ulubiona maseczka z całej serii Tołpa. W sposobie użycia przeczytałam, że można jej użyć  na cztery sposoby. Ja zdecydowałam się wykorzystać go raz jako maskę ściągającą, a drugi raz jako żel do mycia twarzy.
Maskę dość przyjemnie rozprowadza się (chociaż trzeba uważać na drobinki ścierające, które mogą podrażnia0ć, niestety twarz bardzo mocno szczypie przez kilka pierwszych minut od nałożenia. Kosmetyk w ciągu 15 minut zastyga na twarzy i można przystąpić do mycia. Zmywanie trwa dłuższą chwilkę, ale efekty są fenomenalne. Czuję w dotyku że buzia jest idealnie oczyszczona, staje się gładziutka i nie świeci się. Jest wprawdzie trochę przesuszona, ale krem nawilżający niweluje uczucie ściągania.
Tą maskę kupię od razu, gdy tylko moje zapasy saszetek się skończą!

Jak widać, niektóre maski okazały się dobre, niektóre kompletnie nie pasują do mnie.
A Wy używacie maseczek saszetkowych (jakich)?


Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.

12 komentarzy:

  1. ja nie znoszę tej 3 maseczki... jest fatalna, piecze, szczypie, po zmyciu twarz jest czerwona i potrzebuje ukojenia kremem

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mam nawet jak wypróbować bo nigdzie nie ma produktów tej firmy

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  3. 1 i 3<3 ale głównie 3:P musze kupić, bo same pozytywy słyszę:P
    Ja bardzo lubię maski Ziaja. A dla cery tłustej polecam Dermika Hip Hop- śmierdziuch okropny, ale działanie fenomenalne.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używałam tych maseczek...ja z saszetkowych lubię Ziaję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś używałam maseczki z saszetek, ale odkąd pokupowałam w tubkach, to staram się nie robić większego zapasu, tylko te co mam, pozużywać :) A z Tołpy żadnej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam jeszcze nic z tołpy.
    ale chyba warto wybrać się do drogerii

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba warto wypróbować a zwłaszcza tą trzecią :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też miałam tę maseczkę 4w1 :) fajna jest i napisałam kiedyś o niej kilka słów. Kusi mnie ta pierwsza maseczka, niedługo na -40% w ross kupię ;) a ta druga na twarz mnie nie kusi, ale może spróbowałabym na biust?! Tylko nie jestem 30+. Zastanowię się.

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie znowuż Futuris 30+ strasznie ściagła, normalnie wygładziło mie aż do przesady :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię Futuris, nie przepadam za Strefą T...

    OdpowiedzUsuń
  11. Mseczka hydrativ i futuris przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń